Miejsca do grania jazzu w 2015 roku

Kluby

W lutym 2015 roku we Wrocławiu rozpoczął działalność Vertigo Jazz Club. Z tej okazji utwory filmowe Victora Younga i Wojciecha Kilara zagrał pianista Kuba Stankiewicz. Warto przypomnieć, że pod szyldem Vertigo działa od pewnego czasu wytwórnia płytowa, która wydała m.in. Kilara Stankiewicza, Up! gitarzysty Marka Napiórkowskiego oraz First Album pianisty Kuby Płużka.

Five O’Clock w Częstochowie i Bombay Music w Tarnowie były w 2015 roku oazami jazzu tradycyjnego. W stolicy kontynuowały działalność Swing Club Adama Fercha oraz Harenda. Działały intensywnie Śląski Jazz Club w Gliwicach, Blue Note w Poznaniu oraz w Krakowie Harris Piano Jazz Bar i Piec Art. W renomowanym klubie Pod Filarami w Gorzowie Wielkopolskim wystąpili m.in. Amerykanie – saksofonista Greg Osby i wokalistka Jane Monheit. Kluby Alchemia w Krakowie i Pardon To Tu w Warszawie realizowały konsekwentnie swą linię programową: współczesny free jazz, free jazz rock i muzyka improwizowana.

Na warszawskiej mapie klubowej pokazały się dwie nowe oazy jazzu: kawiarnia Flora Caffe (jej szefem programowym jest znany kongista Jerzy Bartz) i Jazz Club 12/14 pod wodzą miłośnika tej muzyki, Andrzeja Pierchały. Muzyczna Owczarnia w Jaworkach obok koncertowej prowadziła też działalność edukacyjną (warsztaty). Warszawski Klub Mózg Powszechny (filia klubu Mózg w Bydgoszczy) zorganizował Match & Fuse Festival.

;

Filharmonie, teatry, kina, centra i ośrodki kultury, wielkie sale

Nie ma już prawie takich miejsc publicznych, w których nie odbywałyby się, przynajmniej od czasu do czasu, jakieś koncerty jazzowe. Atmosfera jest po temu sprzyjająca, jeśli nie liczyć pewnych wyjątków. Otwarcie wielkich centrów typu Kongresowe w Krakowie, Ergo Arena w Gdańsku czy Arena w Gdyni sprzyja organizowaniu wielkich koncertów i zapraszaniu największych gwiazd, jak Herbie Hancock czy Wayne Shorter. W 2015 roku dla jazzu nie brakowało miejsca w filharmoniach Bałtyckiej, Gorzowskiej, Kaszubskiej, Pomorskiej, Narodowej, jak i w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach oraz w Teatrze Wielkim w Warszawie.

Teatry i kina nie tylko użyczały swych sal jazzowym festiwalom (np. Teatr Polskiw Bielsku-Białej – „Zadymce Jazzowej”,kino „Sokół” w Zakopanem – „Wiośnie Jazzowej”, Opera Krakowska– Letniemu Festiwalowi Jazzowemu w Piwnicy Pod Baranami w Krakowie), lecz stały się miejscami także pozafestiwalowych spotkań z jazzem: Teatr Stary w Lublinie, Teatr Powszechny w Warszawie, Teatr im. Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim.

Jazzową działalnością wyróżniły się Centrum Kultury w Chorzowie, Centrum Kultury w Lublinie (organizuje własny festiwal), Centrum Saska Kępa Prom Kultury oraz Służewiecki DK (cykl „Jazz dobry nad Dolinką”) w Warszawie.

Nowym dobrym dla jazzu miejscem okazał się warszawski Teatr Muzyczny Roma, gdzie zaczęto systematycznie organizować koncerty jazzowe pod hasłem „Dobry wieczór Jazz” i opieką programową Krzysztofa Herdzina. Koncerty jazzowe organizowało Polskie Radio w swoich salach, np. w Studiu Koncertowym PR im. Witolda Lutosławskiegow Warszawie, czy w Sali Koncertowej Radia Wrocław. Jazz grany był na wyższych uczelniach – w Auli Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie i - oczywiście - w salach jakimi dysponują akademie muzyczne.

Krystian Brodacki
2016-08-04

Kategorie

Finansowanie Jazz